DRUGI CZARNOBYL !


Młodzi rzeszowianie protestują przeciw spalaniu śmieci.

Kaprysy aury, która już straszy nas jesienią i zimą, spowodowały, iż wielu właścicieli domków zdecydowało się uruchomić piece co, aby dogrzać i osuszyć zawilgocone pomieszczenia. Przekonuje on tym wieczorny spacer po rzeszowskich osiedlach czy podrzeszowskich wioskach. Widać snujący się nad kominami dymek, zaś nozdrza drażni smród palonych chemikaliów. Część rzeszowian zdecydowało się puścić z dymem, domowym sposobem, śmiecie, wśród których nie brakuje "petów", starej odzieży, opakowań po napojach czy tradycyjnych jednorazówek.

To prawie jak Czarnobyl - komentują ekolodzy. Do atmosfery emitowane są silnie trujące rakotwórcze związki i metale. Ustawa o odpadach pod karą grzywny do 5 tys. złotych, zabrania spalania śmieci, zwłaszcza z tworzyw sztucznych, gumy, styropianu itp. Tyle, że nikt tych przepisów nie egzekwuje. Straże miejska czy gminna nie uważają za stosowne, aby stanowczo reagować. Wg raportu UE ok. 28 tys. Polaków umiera corocznie z powodu zanieczyszczonego powietrza.

Apelujemy raz jeszcze. Miejscem na śmiecie komunalne są pojemniki z napisem MPGK. Oszczędźmy środowisko i własne zdrowie!