Rzeszów nabiera kolorów


Nie mogło być inaczej. Majowe święta miasto przywitało odświeżone i wymyte, prawdziwie wiosenne. Rzeszów nabiera kolorów. Na rondzie Dmowskiego cieszą oczy tulipany, obok, na podjeździe na wiadukt Tarnobrzeski radują oczy białe i niebieskie bratki nasadzone w herb miasta przez ludzi z Zakładu Zieleni MPGK. W sumie, do donic i na rabaty trafiło 14 tys. sadzonek.

Ludzie w pomarańczowych kombinezonach sprawnie uporali się również, z pierwszymi w tym roku, podstrzyżynami trawników. Najdłużej, trwały one na Warszawskiej i Podkarpackiej. Radość dzieci ale i dorosłych rzeszowian wzbudza widok pulsujących fontann, w tym tej najokazalszej, nowo uruchomionej w parku na Pułaskiego. Po parku wciąż krzątają się pracownicy służb komunalnych, kontynuując prace przy zieleńcach oraz alejkach. Rok 2009 będzie drugim etapem gruntownej rewitalizacji tej ostoi zieleni w sercu miasta.

Trud służb komunalnych nie poszedł na marne. Widać to na każdym kroku. Obchodom majowych świąt i rocznic towarzyszy więc odświętna sceneria placów i ulic, którym uroku dodają właśnie pierwsze wiosenne kwiaty i rozwijająca się bujnie zieleń. Te cudowne kolorowe widoki nie tracą swego blasku nawet w nocy. Tym razem, za sprawą starannego oświetlenia, o czym m.in. przekonują prezentowane fotki z centrum miasta, wykonane obiektywem red. Józefa GAJDY.